Pracujesz w branży wydawniczej i nie wiesz, skąd brać kolejne zlecenia?
Nauczę Cię tworzyć ofertę, która działa. Dowiesz się, gdzie szukać zleceń, jak się wyróżnić i co pisać do wydawnictw oraz klientów, żeby odpowiadano na Twoje maile.
Wysyłasz setki maili, ale bezskutecznie i nie udało Ci się znaleźć zbyt wielu zleceń?
Marzysz o współpracach z wydawnictwami, ale żadne Ci nigdy nie odpisało?
Udzielasz się na wielu grupach branżowych i proponujesz swoje usługi, ale bez efektu?
Regularnie słyszałam: „Ale jak Ty to robisz, że współpracujesz z tyloma wydawnictwami?”. Więc siadałam i tłumaczyłam. Opowiadałam o pomysłach, narzędziach, trikach. A potem padało: „Ale ja nie umiem” albo „Ojej, ale mi się nie chce tyle robić”.
Dlatego dzisiaj już nie tłumaczę. Dzisiaj odsyłam do kursu.
Znajdziesz tu całe moje know-how. Możesz z nim wejść do branży albo możesz czekać, aż Cię poklepię po główce.
Spoiler: nie zrobię tego 😉
Zlecenia same nie przyjdą – trzeba je sobie wychodzić. Ale są sposoby, które działają.
Na zdjęciu po lewej jest tylko część książek, które sprawdziłam dla Wydawnictwa SQN. Myślisz, że doszłam tu, narzekając na stan rzeczy?
Zgłaszały się do mnie korektorki, redaktorzy, składacze – osoby naprawdę dobre w tym, co robią – ale gubiły się w chaosie ogłoszeń, nie wiedziały, co napisać w pierwszej wiadomości albo jak się wyróżnić. Rozmawiam z wieloma osobami z branży wydawniczej i widzę, co się powtarza. „Nie mam zleceń”. „Nikt nie odpowiada na moje maile”. „Nic nie robię, tylko szukam klientów, ale bez rezultatu”.
Sama przez to przechodziłam. Szukałam po omacku, odpowiadałam na wszystko jak leci, miałam poczucie, że robię dużo… ale wciąż bez efektu.
Dlatego postanowiłam zebrać wszystko, co naprawdę działa – i stworzyć z tego kurs, który krok po kroku pokazuje, jak podejść do szukania zleceń z głową.
Kurs, który ogarnia temat od A do Z
Przed kursem
- Co kilka dni zaczynasz od pustki w głowie i pytania: „co ja mam wrzucić?"
-
Piszesz wiadomości, na które nikt nie odpowiada
-
Czujesz, że masz odpowiednie umiejętności, ale nie wiesz, jak je pokazać
-
Codziennie mówisz sobie: „Dobra, dziś na pewno coś znajdę” – i kończysz z niczym
- Masz dość niepewności i nie wiesz, od czego zacząć
Po kursie
-
Wiesz, gdzie szukać zleceń i jak wybierać te sensowne
-
Masz gotową ofertę i wiadomość, na którą klienci odpisują
-
Współprace przychodzą do Ciebie, a nie odwrotnie
- Nie marnujesz czasu – działasz konkretnie
- Działasz pewnie, bo wiesz, że to, co robisz, ma sens – i przynosi efekty
Kupujesz kurs na mojej stronie
Otrzymujesz maila
z dostępem i instrukcjami
Logujesz się na telefonie,
tablecie lub komputerze
Przerabiasz lekcje w swoim tempie
Masz dostęp na zawsze
– z aktualizacjami
Wdrażasz wiedzę i działasz
Co Cię powstrzymuje?
I tak nic z tego nie wyjdzie
Z takim nastawieniem na pewno nie. Tego Ci nie pomogę naprawić. Ale jeżeli chcesz spróbować czegoś innego, podjąć wyzwanie – to dam Ci konkrety, które działają u dziesiątek osób z branży.
Nie umiem w marketing
Nie musisz. Ten kurs nie uczy Cię, jak zostać specjalistką od marketingu – tylko jak prostym, ludzkim językiem pokazać, co potrafisz. Nawet jeśli nie masz konta firmowego w social mediach.
Ja się na tym nie znam, nie wiem, od czego zacząć
Właśnie dlatego powstał ten kurs. Wszystko jest rozpisane krok po kroku – z przykładami, narzędziami i gotowcami. Często zresztą moich – pokazuję, co sama robiłam źle.
Nie mam strony, portfolio, CV…
Większość moich kursantów też ich nie ma. Pokazuję, co możesz zrobić z tym, co masz, a jeśli zechcesz przygotować ofertę lub portfolio, pokażę Ci, jak to zrobić.
Nie wiem, co napisać klientowi
Wiem. To częsty problem i właśnie dlatego w kursie dostajesz przykłady wiadomości i konkretne informacje, które możesz do siebie dopasować.
Już próbowałam i bez skutku
Działałaś na oślep, po omacku, bez wiedzy, co robisz źle. Ten kurs pokaże Ci inną ścieżkę – taką, której jeszcze nie znasz.
Dlaczego warto się ode mnie uczyć?
Działam jako redaktorka i korektorka od 2013 roku. Współpracowałam z wydawnictwami takimi jak Muza, SQN, Książnica, PWN, Poznańskie, We Need Ya czy Luna. Mam na koncie wiele bestsellerów (na przykład Rodzina Monet Weroniki Marczak i Korowód Jakuba Małeckiego), długofalowe współprace i solidne doświadczenie.
Zajmuję się nie tylko redakcją i korektą, lecz także… patrzeniem na zgłoszenia rekrutacyjne – prowadziłam dwie rekrutacje na stanowisko korektora i wiem, co działa, a co ląduje w koszu.
Ten kurs nie uczy Cię manifestowania pieniędzy, wygłaszania afirmacji rano czy odprawiania czarów, tylko oferuje konkretne narzędzia, podpowiedzi i praktyki. Pomogłam wielu osobom wreszcie ruszyć z miejsca. Jeśli chcesz działać skutecznie i bez frustracji – jesteś w dobrym miejscu.
Ten kurs jest dla Ciebie, jeśli…
- Wiesz, że jesteś idealną osobą do zlecenia, ale nie umiesz tego pokazać klientowi
-
Masz dość tego, że wszyscy wokół ciągle mają zlecenia, a Ty nie
- Nie chcesz robić rolek na TikToku, tylko zająć się robotą
-
Wysyłasz dziesiątki maili z pytaniem o współpracę, ale nie ma odzewu
- Nie boisz się roboty, tylko chaosu
Ten kurs NIE jest dla Ciebie, jeśli…
-
Liczysz, że ktoś da Ci gotową listę zleceń od ręki
-
Chcesz znaleźć zlecenia, ale bez szukania
- Wierzysz, że wystarczy być dobrą w tym, co robisz, a zlecenia same się znajdą
-
Chcesz wszystko na już, bez wdrażania zmian
-
Nie interesuje Cię branża wydawnicza, tylko np. e-commerce albo IT
- Wolisz scrollować kolejne posty o tym, jak zdobywać zlecenia, niż faktycznie zacząć je zdobywać
Ten kurs to wszystko, co sama chciałabym wiedzieć na początku swojej drogi.
Cena: 497 zł
W tej cenie dostajesz:
– dostęp do 5 modułów (łącznie ponad 2 godziny konkretnej wiedzy)
– bonus: gotową listę kontaktów do wydawnictw (plik .xls)
– dostęp natychmiast po zakupie (na zawsze, z aktualizacjami)
– możliwość nauki w swoim tempie, na komputerze, telefonie albo tablecie
– konto na mojej platformie z dostępem do wszystkich materiałów w jednym miejscu
Co mówią moi kursanci?
Często zadawane pytania
Czy muszę działać już teraz?
Nie musisz – możesz przejść kurs wtedy, kiedy będziesz na to gotowa. Masz dostęp na zawsze, więc nic Ci nie ucieknie.
Czy kurs będzie dla mnie, jeśli nie pracuję jako korektor, tylko np. składam książki albo robię redakcję?
Tak. Kurs powstał z myślą o osobach działających w różnych obszarach branży wydawniczej – nie tylko redaktorach i korektorach. Wiedza jest uniwersalna i łatwa do zaadaptowania.
Nie mam doświadczenia, dopiero zaczynam. Czy to dla mnie?
Tak – o ile jesteś gotowa włożyć trochę pracy. Kurs nie pomija podstaw, ale też nie owija w bawełnę. Jeśli dopiero startujesz, dostaniesz jasne wskazówki, jak się za to zabrać.
Czy muszę znać się na marketingu albo robić social media?
Nie. Ten kurs to nie jest kurs Instagrama. Skupiam się na tym, co możesz zrobić tu i teraz, bez budowania marki osobistej i bez obecności w social mediach.
Jak wygląda dostęp do kursu po zakupie?
Po opłaceniu zamówienia dostajesz maila z danymi logowania. Od razu możesz przejść do lekcji – kurs działa na komputerze, tablecie i telefonie. Nie ma ograniczeń czasowych.
Czy dostanę fakturę?
Tak, wystawiam faktury (zwolnione z VAT-u). Wystarczy, że przy składaniu zamówienia zaznaczysz opcję „Chcę otrzymać fakturę” i wpiszesz dane.
Przestań działać na oślep i zacznij pracować z głową!
Ten kurs to nie teoria, tylko wiedza, której wdrożenie przyniesie rezultaty. Moi kursanci regularnie zdobywają zlecenia i nawiązują współprace. Chcesz mieć efekty? Działaj strategicznie.
Ten kurs to pierwszy krok.