Z mojego doświadczenia wynika, że ludzie mają tylko ogólne pojęcie o tym, na czym polega redakcja merytoryczna. Sama natomiast pracuję w ten sposób z tekstem na co dzień i jestem w stanie rozmawiać o merytoryce godzinami. To bardzo ciekawe zagadnienie i wymaga ciągłego szkolenia się, uczenia, zwracania uwagi na drobiazgi oraz researchu.

Choć w moim domu rodzinnym zawsze było dużo książek, zwłaszcza kryminałów, Cook akurat w bibliotece się nie znalazł. Teraz już wiem dlaczego.

Pielgrzym przeleżał u mnie wiele miesięcy na czytniku, zanim się za niego zabrałam. W pierwszej chwili, widząc, że liczy 890 stron, o mało nie zrezygnowałam – nie boję się obszernych książek, ale ponieważ rzadko jestem odpowiednio wypoczęta, by czytać ze zrozumieniem, sięgam raczej po tytuły średniej długości. W drugiej chwili uznałam, że zawsze mogę przestać czytać, więc zobaczmy, co się stanie… i skończyłam w zasadzie trzy dni później.

Nazywam się Kornelia Dąbrowska. Od 2013 roku pracuję z książkami i z autorami — i robię to od strony, której większość ludzi nie widzi, a bez której książki by nie powstały: ogarniam tekst, wspieram proces, podejmuję decyzje, pomagam promować.